Menu główne
kalendarz
Władze
Członkostwo
Drużyna
Imprezy
Publikacje
Podia

Historia klubu

 2012.10.14 (niedziela)

Tego dnia na wspaniałym spacerze rowerowym z przyjaciółmi podczas organizowanego rajdu rowerowego przez zaprzyjaźnione stowarzyszenie EKOMENA – Ostrołęka rozmawiano o wszystkim lecz tematem wiodącym były rowery i sprawy okołorowerowe. Schyłek sezonu kolarskiego 2012 zbliżał się wielkimi krokami, a dla wielu kończył się z niemałymi sukcesami. Rozmowy nie miały końca, aż podczas chwili odpoczynku w pięknym odrestaurowanym dworku (obecnie Szkole Podstawowej) w Przystani na „słowo” Mariana - nauczyciela WF z Kadzidła, że jest to bezpieczne najedliśmy się dojrzałych owoców dzikiej róży, która okazała się jakimś afrodyzjakiem sportowym, i wyzwoliła u niektórych myśli budowy od podstaw nowej drużyny kolarskiej. Marian chyba specjalnie kazał jeść te przepyszne owoce posiadając jakąś tajemniczą wiedzę na ich temat. Maria Kamińska, Ela Podeszwa, Agnieszka Mażewska zwróciły się do faceta, którego sobie upatrzyły na ofiarę aby Go złożyć jako posłannika na niekończący się dystans kolarski jakim jest próba ciągnięcia tej niełatwej idei. Inni „dwukołowcy” wtórując kobitkom uznali, że to dobry pomysł, bo chcieliby na starość pomęczyć się jeszcze trochę na wspólnych wyścigach i treningach kolarskich. Przy ognisku zjedliśmy tłuste kiełbaski, zagryźliśmy gorącym bigosem i każdy rozjechał się do swoich rodzin aby przygotowywać się do snu zimowego...

Zima nadeszła, łańcuchy w rowerach pokryła rdza to oznaczało, że coś jest nie tak i z zimą i z łańcuchami w naszych ulubionych maszynach. Łańcuch musi „trybić” pomyślał Marek, którego kobitki prosiły o „zatrybienie”. Była jednak zima, długie smutne wieczory, ciemne ranki no i zbliżały się Święta. Wielu rowerzystów zapomniało o swoich rowerach, a nawet o trzymaniu diety podczas tłustych dni.

Sylwester 2012/2013 – postanowienia noworoczne... to spacer Noworoczny z EKOMENĄ – Ostrołęka, a na spacerze znów to samo bla, bla, bla od Edyty Graczyk, Jacka Czaplickiego, Wojtka Jarząbka, Leszka Kleczkowskiego i innych. Naciskany tym „ględzeniem” Marek postanawia oddzwonić do prawie wszystkich zainteresowanych i porozmawiać o tym szalonym pomyśle z rajdu październikowego chodź nie jadł w ostatnim czasie cudownych owoców dzikiej róży. Jest „ciśnienie” od niektórych aby jednak robić to co daje nam satysfakcję oraz wiarę, że jesteśmy komuś potrzebni. Lokalni rowerzyści z okolic Ostrołęki i Łomży umawiają się na styczniowe, wieczorne, zimne spotkanie w pomieszczeniu bazy PKS za zgodą ówczesnego Prezesa Ryszarda Jarosza aby przy szklance gorącej herbaty zebrać myśli o cieplejszym okresie i zdjęciu z kołków naszych maszyn. Mowa jest krótka - „zakładamy Klub Kolarski” postanawia ponad dwudziestoosobowa grupa zapaleńców. Mówią, że będą ciężko trenować, nie spać aby przygotować właściwie rowery przed zawodami, ścigać się na wyścigach aby ostatkiem tchu wejść na pudło. Obiecają, że będą robić wszystko aby godnie reprezentować swoją drużynę... zobaczymy czy dotrzymają słowa.

20 stycznia 2013 roku dziewiętnastu założycieli (śmiałków) składa wniosek do Starostwa Powiatowego w Ostrołęce o rejestrację klubu w formie stowarzyszenia.

1 lutego 2013 roku w tutejszym urzędzie zostaje zarejestrowany w ewidencji klubów sportowych „Klub Kolarski 24h”.

Mamy nadzieję, że historia KK24h dopiero się zaczyna...
Marek Karczewski

////////////////////
2018.02.01 (czwartek)
Te kilka słów z przed kilku lat to tylko zapowiedź tego co miało się wydarzyć i co się wydarzyło w ostatnich pięciu latach działalności KK24h.

Najciekawsze chwile z naszej pięcioletniej działalności to oczywiście wspólne "rodzinne" wyjazdy na wyścigi. Rodzinne, bo wielu z nas oprócz rywalizacji pamięta również o swojej rodzinie i zabiera swoich najbliższych na zawody. Wielu członków rodzin posmakowało kolarstwa jako kibic i postanowiło również coś zmienić w swoim życiu próbując kariery zawodniczej. Jedni zostali inni stwierdzili, że to za trudny sport. Wspólne wyjazdy dały nam nowe pomysły i natchnienie do nowych projektów. Dzięki tym pomysłom zorganizowaliśmy wiele wyścigów kolarskich - górskich i szosowych w projekcie Kurpie MTB (wcześniej Kurpiowskie Piaski - pomysł nazwy Jerzego Jabłonowskiego). Organizowaliśmy również zawody dla biegaczy pod nazwą "LeŚny BieG". Na imprezach organizowanych przez Klub zadowoliliśmy (mam taką nadzieję :) ) setki uczestników z różnych zakątków Polski.

Organizowane przez nas inne imprezy związane z rowerem i inną aktywnością sportową takie jak: Szkolne Rajdy Rowerowe, Spacery Leśne, spotkania z młodzieżą szkolną oraz Gale Kolarskie cieszyły się zawsze sporą popularnością.

Jednak naszą podstawową ideą było i jest uczestniczenie w kolarskich wyścigach i rywalizacja na szczeblu amatorskiego kolarstwa. W ciągu pięciu lat wystartowaliśmy w setkach wyścigów nie tylko w kraju. Osiągnęliśmy wiele sukcesów przede wszystkim w wyścigach MTB choć i na szosie również radziliśmy sobie dobrze. Zdobyliśmy Amatorskie Drużynowe Mistrzostwo Polski w kategorii junior. Staliśmy ponad 830 razy na podium w wyścigach cykli: Mazovia MTB, Poland Bike MTB, Maratony Kresowe MTB, Mazury MTB, Kurpie MTB, Legia MTB oraz wyścigach szosowych ŻTC Bike Race, Road Tour, Tour de Pologne Amatorów.

Wymyślony w 2016 roku przez naszego kolegę klubowego Pawła Niedbałę z Dąbrówki znany wszystkim szosowcom w okolicy "WSC" zdobył tak ogromną popularność, że wielu szosowców przyjeżdża w czwartki o 18:00 aż z Ciechanowa, Makowa Mazowieckiego, Przasnysza i Łomży. WSC to Wiejski Szosowy Czwartek - treningowy wyścig lub odwrotnie :) odbywający się zawsze na rundzie Kurpiewskie, Szafarczyska, Dąbrówka. Dzięki tej inicjatywie wielu ostrołęckich zapaleńców zakupiło sobie rowery szosowe, które miały służyć tylko do okazjonalnych przejażdżek, a po treningach WSC kilku z nich postanowiło pozostać na stałe w kolarstwie - to cieszy.

Przez klub przewinęło się wielu młodych, zdolnych kolarzy, którzy mieli szansę na rozwinięcie skrzydeł ale nie wszyscy z Nich wykorzystali swoją szansę, swój talent i nasze zaangażowanie co należy uznać jednak za naszą klubową porażkę. Nie potrafiliśmy Ich zatrzymać i przekonać, że sport kolarski daje dużo nauki o systematyczności i zorganizowaniu człowieka w różnych życiowych sytuacjach. W pięcioletnim okresie istnienia Klubu Kolarskiego 24h, kolarstwa posmakowało 83 członków klubu, a niektórzy z Nich zamienili rower na motor, siłownię czy bieganie. Obecnie w klubie jest 50-ciu kolarzy, którzy nadal kochają tę dyscyplinę i mają wielkie plany oraz ambicje na nowy sezon 2018.

Należy również wspomnieć o członkach klubu zaangażowanych bez reszty w działalność klubu choć kilku z Nich nie ściga się z nami na zawodach. Są z nami tak wspaniali ludzie, którzy pracują społecznie i każdą wolną chwilę poświęcają dla rozwoju i trwania kolarstwa. Podczas przygotowań do organizowanych przez nas zawodów dają z siebie wszystko aby nasi goście czuli się na Kurpiach szanowani i mile widziani.

Wracając jeszcze na krótko do rywalizacji. Wyścigi odbywają się zazwyczaj w oddalonych o setki kilometrów miejscowościach. Gdyby nie znakomite serca naszych sponsorów od transportu to zapewne start w wielu z nich okazał by się niemożliwy. Było z nami w tym okresie również wielu świetnych sponsorów wspomagających organizowane przez nas imprezy oraz naszą działalność statutową. Każdy z nich wspomagał Nas jak najlepiej mógł, jedni dłużej inni krócej ale zawsze było to dla nas wielką pomocą za co serdecznie dziękujemy.

Korzystając z okazji zapowiedzi tego co będzie się działo w tym roku, to plany organizacji X jubileuszowej Jazdy Indywidualnej Na Czas. Projekt powstał wcześniej niż nasz klub ale od pierwszej edycji rozgrywanej w Czarnowcu a później w Rzekuniu prawie z tą samą ekipą (prawie zawsze jest niezastąpiony Norbert Siemiątkowski) organizuję z dużym powodzeniem tę szosową „czasówkę”. Padło już wiele rekordów frekwencji i „życiówek”. Na jubileuszową czasówkę w Rzekuniu zaprosiłem gwiazdę kolarstwa, która swoją kolarską karierę zakończyła w 2012 roku. Dariusz Baranowski to dziewięciokrotny Mistrz Polski w różnych konkurencjach kolarskich, trzykrotny zwycięzca Tour de Pologne (w 1991, 1992 i 1993), 12-ty zawodnik Tour de France w 1998 roku oraz 9 zawodnik igrzysk Olimpijskich (Atlanta 1996r.) w Jeździe Indywidualnej Na czas – to tylko wybrane z wielu sukcesów Naszej Gwiazdy. Obecnie Pan Darek komentuje w Eurosporcie wspólnie z Tomaszem Jarońskim największe światowe imprezy kolarskie ale wrócił również do swojej ukochanej dyscypliny i zapewne pokaże jak masters potrafi „iść w trupa”. Myślę, że przyjazd Pana Darka mocno ubarwi naszą „czasówkę” i wielu zawodników z różnych zakątków kraju będzie chciało wystartować w Rzekuniu 15 sierpnia 2018r. Ramię w ramię z naszym Mistrzem.

Z tego miejsca przy małym jubileuszu chciałbym gorąco podziękować za wspólne kontynuowanie ostrołęckich tradycji kolarskich z przed wielu lat.

- Składam gorące podziękowania naszym sponsorom: Gabriella Travell, Darex, JBB, Piekarnia Kurpiowska Serafin, Benzol i wielu innym, o których na bieżąco piszemy na naszej stronie www.
- Składam gorące podziękowania wszystkim klubowiczom, którzy włożyli swoje serce w rozwój kolarstwa. Szczególnie Eli Podeszwa, która prowadzi zawsze Biuro Zawodów, Norbertowi Siemiątkowskiemu, który odpowiada za budowę Miasteczka Zawodów i Mariuszowi Rynkiewiczowi za wielki wkład nie tylko finansowy ale również, a może przede wszystkim mentalny, który przyczynia się wielokrotnie do znakomitych relacji wśród członków klubu.
- Dziękuję również lokalnym mediom piszącym o naszym klubie i naszych osiągnięciach setki informacji: Moja-Ostroleka.pl, eOstroleka.pl, infoOstroleka.pl, rozmaitosci.com, radioOko.pl, to.com.pl i inne dostarczyły naszym fanom najświeższych informacji kolarskich umożliwiając śledzenie naszych poczynań.
- Dziękuję samorządom za wspieranie naszych imprez oraz umożliwienia realizacji dyscypliny: Miasto Ostrołęka, Powiat ostrołęcki, gmina Olszewo-Borki, gmina Rzekuń, gmina Lelis i gmina Łyse.
- Dziękuję Nadleśnictwu Ostrołęka za nieocenioną współpracę - Panom Nadleśniczemu Zdzisławowi Gadomskiemu i Zastępcy Hubertowi Pawelec.
- Dziękuję Pijącemu_mleko za trzymanie "ręki na pulsie/spuście" przy kolejnym pomyśle jaki zrodził się w mojej głowie w 2016 roku. Historia Kolarstwa Ostrołęckiego to kolejny projekt, który wciąż zdobywa nowe perełki z przeszłości naszej dyscypliny uprawianej również w przeszłości, w naszym regionie. Niezmiernie wielką pomoc przy zbieraniu pamiątek daje nam Pan Janusz Łępicki, który wie chyba wszystko o kolarstwie i za to należą się Jemu wielkie podziękowania.
- Dziękuję wszystkim członkom Zarządu Klubu i Komisji Rewizyjnej za znakomite wypełnianie swoich obowiązków podczas trudnej społecznej pracy.
- Dziękuję wszystkim za zaufanie i powierzenie mi tej wymagającej misji jaką jest kierowanie klubem.
- Dziękuję wszystkim ludziom dobrej woli pozostając z nadzieją na przynajmniej kolejne 5 lat tak wspaniałej sportowej atmosfery w Klubie Kolarskim 24h.

Życzę wielu sukcesów kolarskich obecnym i nowo wstępującym członkom klubu przy tworzeniu kolejnych kart historii kolarstwa ostrołęckiego.
/Marek Karczewski/

////////////////////
2020.02.01 (sobota)
Tylko do pierwszego potu!
Choć treść przytaczanych wypowiedzi pochodzi z września 2015 roku to większość tez jest jak najbardziej aktualna.
"...Naukowcy Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie od wielu lat badają kondycję fizyczną polskiej młodzieży. Ich wnioski są zatrważające: 30 lat temu dzieciaki były znacznie bardziej sprawne niż ich rówieśnicy obecnie. Uczniowie szkół podstawowych z miejsca skakali w dal 129 cm, dzisiaj skoczą najwyżej metr. 600 m przebiegali dawniej średnio w 3 minuty i 5 sekund, teraz
wloką się 40 sekund wolniej. Ale prawdziwy dramat widać w sile – kiedy nie było jeszcze internetu, uczeń potrafił w zwisie wytrzymać 17 sekund, teraz zaledwie 7. O załamaniu sportowych wyników mówią też trenerzy – mimo specjalistycznych planów wysiłkowych, nowoczesnego sprzętu i odzieży, ogólnodostępnych siłowni czy placów do ćwiczeń osiągnięcia sportowe są - delikatnie mówiąc – mizerne. I to mimo że sport uprawia dziś dwa razy więcej osób niż 20–30 lat temu. Tyle że to ćwiczenia tylko do pierwszego potu. Psycholodzy mówią o syndromie nadmiaru możliwości i wynikającego z tego braku wytrwałości. Młodzi rezygnują z doskonalenia się w danej dziedzinie, jeśli tylko napotkają pierwszą trudność. Od razu próbują nowych rzeczy. W konsekwencji mamy mnóstwo nowych dyscyplin, hobby czy możliwości spędzania wolnego czasu. Wszystko to jednak robią po łebkach, żeby tylko zaliczyć, żeby się pokazać na słitfoci w portalu społecznościowym. To powierzchowne próbowanie wszystkiego oznacza, że tak naprawdę nie potrafią niczego..."

"...Społeczeństwo zachłysnęło się – jak to nazywają specjaliści – amerykanizacją oczekiwań, że każdy może wszystko, i napakowaniem energią do nieustannego odkrywania w sobie supermena.
Sęk w tym, że imperatyw wzlatywania ponad poziomy nie ma poduszki bezpieczeństwa. W dzisiejszym świecie jest tylko jeden cel: osiągnięcie sukcesu, ale nie ma porażki. Jest tylko pochwała, ale nie ma krytyki. Jest tylko rozwiązywanie problemów, ale nie ma problemów...
... Dzieciom zakłada się kaski, gdy jadą rowerem czy na nartach. Dodatkowo nakolanniki, nałokietniki i ochraniacze na dłonie – gdy zakładają rolki. Przy jeździe konnej modne stały się żółwiki, czyli ochraniacze na kręgosłup. Wszystko dla ich bezpieczeństwa. Zapomina się jednak przy tym o najważniejszym – o zrozumieniu przez dziecko konsekwencji swojego zachowania. Jeśli postąpi nierozważnie, powinno zaboleć, bo ból ostrzega i uczy. Jeśli postąpi głupio, powinno zaboleć mocno i boleć długo, bo ból to najlepszy nauczyciel. Ale nie zaboli w ogóle, bo są środki ochronne. A jeśli Jaś się nie nauczy, że prędkość na rowerze plus nieuwaga są groźne i mogą wywołać ból, Jan nie zrozumie, że szybkość auta plus nieuwaga oznacza już śmierć."
Treść cytatów za portalem forsal pl

Idąc za ciosem ostatniej publikacji na fejsbukowej stronie mojego klubu zapraszam serdecznie młodzież do sprawdzenia się - skonfrontowania ze "starymi grzybami"!
Mogę się założyć nie o pieniądze ale na przykład o kolejny ciężki trening, że każdy dwudziestolatek i nastolatek, który przyjedzie na trening kolarski przegra konfrontację ze "starym grzybem" czyli 40., 50, czy nawet 60. latkiem! W tym przypadku (braku kondycji) chodzi o lenistwo i niezaradność, a może lęk przed potem?
Nie ważny jest rower - szosowy czy t.z. "góral" - MTB.
Jaka jest młodzież?
Dobra, kochana, wykształcona - to nie ulega żadnej wątpliwości, jednak zastanawiam się gdzie jest ta młodzież, która powinna brylować w sporcie.
Do kolarstwa w okolicy Ostrołęki młodzieży nie ciągnie, to wiemy już od wielu lat.
Dawno, dawno temu w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX wieku istniały w Ostrołęce kluby kolarskie pod nazwą "Narew" i "WLKS Ziemia Kurpiowska" i wtedy właśnie prawie 100% zawodników stanowiła młodzież, która odnosiła sukcesy na arenach wielu kolarskich wyścigów. Mamy również z tego okresu Mistrzów i Wicemistrzów Polski w kolarstwie szosowym, przełajowym czy nawet torowym. Jan Markiewicz, Wiesław Kamiński, Janusz Łępicki, Sławomir Mąka, Roman Górski to najlepsi zawodnicy klubów ostrołęckich.
Od 2016 roku zainicjowałem i założyłem razem z Panem Jackiem Czaplickim fanpage na fejsbuku pod nazwą Historia kolarstwa ostrołęckiego, na którym razem staramy się przypominać dobre czasy kolarstwa w Ostrołęce. W ostatnim roku bardzo mocno wspierają nas w odzyskaniu wspomnień kolarskich panowie Janusz Łępicki i Tadeusz Srebrowski. Co z gromadzenia historii kolarstwa wyniknie nie wiem ale mam nadzieję, że coś dobrego. Coś co pozostanie dla naszych pokoleń.
    Od 2008 roku gdy po trzynastu latach przerwy od kolarstwa wróciłem do roweru za namową Sławomira Saja nestora triathlonu w Ostrołęce zauważyłem, że młodzież jest obecnie bardzo wygodna i nie znosi porażek.
Klub Kolarski 24h założyliśmy dnia 1 lutego 2013 roku wraz z wieloma członkami, którzy pozostali do dziś. Mieliśmy nadzieję, że młodzież będzie zainteresowana naszą ofertą. Myliliśmy się bardzo!
Dziś na palcach jednej ręki możemy wymienić młodych ludzi, którzy przez okres siedmiu lat istnienia klubu zdecydowali się trenować ten ciężki sport. Jedynym naszym wychowankiem jest obecnie Hubert Lemański, który po przejściu do profesjonalnego warmińskiego klubu kontynuuje ten piękny sport. Pozostali naprawdę zdolni "odpuścili", bo na wyścig trzeba było wstać o 5. rano w niedzielę i wrócić do domu po 19.
My "starzy" kolarze szkoły Kazimierza Górskiego, nie tego Kazimierza od piłki nożnej ale Kazimierza trenera z Laskowca czekaliśmy na takie wyścigi, na które trzeba było pociągiem jechać przez pół Polski. Nie dość, że trzeba było jechać w sobotę na niedzielny wyścig to nocleg zapewniał nam Dworzec Wschodni w Warszawie na stojąco lub ławce albo pociąg relacji Warszawa-Berlin, Warszawa-JeleniaGóra czy Warszawa-Wałbrzych. Tak przez wiele lat musieliśmy podróżować na wyścigi nawet te rangi Mistrzostw Polski. Dziś jest wszystko ...

Nasi młodzi adepci, to w wielu przypadkach dzieci dorosłych już członków klubu, którzy zabierają swoje pociechy na wyścigi i zarażają rowerem. Jednak na krótko :(
W klubie obecnie jest jeden "rodzynek" nastolatek, który pojawia się regularnie na treningach. Pozostali nie chcą się pocić, męczyć i przegrywać...!

    W dniu naszej siódmej rocznicy założenia Klubu Kolarskiego 24h życzę naszym sympatykom i kibicom aby trzymali mocno kciuki za powodzenie mojej misji jaką jest rozwój kolarstwa w okolicy Ostrołęki. Możliwe, że misja moja zmienia w obecnych czasach i realiach znaczenie, i zostanie tylko misją o utrzymanie kilku "starych grzybów", którzy będą brali udział w wyścigach kolarskich jako mastersi?
Chciałbym się mylić!
Członkom Klubu życzę wytrwałości w dążeniu do postawionych celów i mocnej nogi w sezonie 2020!
Zakład dla młodzieży pozostaje aktualny!

Prezes Klubu Kolarskiego 24h
Marek Karczewski
cdn...

Lista dotychczasowych członków naszego klubu. Stan na koniec sezonu (15.10.2020)
1 Dariusz Aleksandrowicz Ostrołęka
2 Artur Aptacy Kadzidło
3 Piotr Bagiński Łomża
4 Szymon Białczak Nowa Wieś
5 Jacek Czaplicki Ostrołęka
6 Katarzyna Deptuła Dęby
7 Zuzanna Deptuła Dęby
8 Mariusz Drobnikowski Ostrołęka
9 Piotr Dubowski Łomża
10 Paweł Dzięgielewski Ostrołęka
11 Michał Gawek Ostrołęka
12 Marta Gawek Ostrołęka
13 Marcel Gawek Ostrołęka
14 Adrian Gąska Grabnik
15 Piotr Giedrojć Zambrów
16 Wojciech Giers Kadzidło
17 Roman Górski Laskowiec
18 Sylwester Grabowski Ostrołęka
19 Kamil Grabowski Nowa Wieś
20 Edyta Graczyk Wołomin
21 Wiesława Grala-Mąka Ostrołęka
22 Łukasz Hajbos Ostrołęka
23 Tomasz Jarkowski Ostrołęka
24 Marcin Jaskólski Rzekuń
25 Arkadiusz Jechanowski Ostrołęka
26 Bartosz Jechanowski Ostrołęka
27 Maria Kamińska Nowosiedliny
28 Wiesław Kamiński Nowosiedliny
29 Małgorzata Karczewska Czarnowiec
30 Barbara Karczewska Czarnowiec
31 Marek Karczewski Czarnowiec
32 Maciej Karwowski Łomża
33 Leszek Kleczkowski Ostrołęka
34 Michał Kołodziejczyk Ostrołęka
35 Sebastian Korzeb Ostrołęka
36 Aleksandra Kowalska Zabrodzie
37 Piotr Kowalski Zabrodzie
38 Wojciech Kuszpa Witówko
39 Hubert Lemański Grądy
40 Mateusz Lendzioszek Ostrołęka
41 Krzysztof Leszczyński Ostrołęka
42 Zdzisław Majewski Rzekuń
43 Hanna Makowiecka Olszewka
44 Jarek Makowiecki Olszewka
45 Michał Malinowski Łęg Przedmiejski
46 Zenon Malinowski Łomża
47 Damian Marciniak Ostrołęka
48 Jan Markiewicz Ostrołęka
49 Lucyna Markiewicz Ostrołęka
50 Agnieszka Mażewska Ostrołęka
51 Sławomir Mąka Ostrołęka
52 Krzysztof Mierzejewski Rzekuń
53 Kacper Mocek Nowa Wieś
54 Krzysztof Modzelewski Ostrołęka
55 Wiesław Modzelewski Ostrołęka
56 Hubert Murza Borawe
57 Piotr Nabiałek Ostrołęka
58 Nikola Nakielska Ostrołęka
59 Wioleta Nakielska Ostrołęka
60 Paweł Niedbała Dąbrówka
61 Sławomir Niedźwiedzki Troszyn
62 Michał Niegowski Ludwinowo
63 Dominik Niegowski Ludwinowo
64 Daria Parzychowska Białobiel
65 Paweł Parzychowski Białobiel
66 Zdzisław Piotrowski Ostrołęka
67 Elżbieta Podeszwa Ostrołęka
68 Wiesław Podeszwa Ostrołęka
69 Łukasz Podeszwa Ostrołęka
70 Waldemar Jacek Podsadny Kraków
71 Jacek Politowski Ostrołęka
72 Dariusz Regulski Ostrołęka
73 Julian Rogalski Ostrołęka
74 Jacek Rutkowski Łazy
75 Mariusz Rynkiewicz Łyse
76 Krzysztof Serafiński Łomża
77 Krzysztof Serafiński Nowogród
78 Norbert Siemiątkowski Rzekuń
79 Kacper Szabłowski Laskowiec
80 Zdzisław Szklarski Kadzidło
81 Andrzej Truszkowski Rzekuń
82 Rafał Urban Dzbenin
83 Maciej Więckowski Ostrołęka
84 Tadeusz Więckowski Olszewo-Borki
85 Krzysztof Wiszowaty Ostrołęka
86 Szymon Wojtczak Nowa Wieś
87 Feliks Wołosz Ostrołęka
88 Wojciech Wołosz Ostrołęka
89 Zbigniew Zajewski Ostrołęka
90 Zbigniew Zajkowski Rzekuń
91 Grzegorz Ziemak Lelis
92 Jacek Zyra Orzołek
93 Marek Żebrowski Ostrołęka
Forum
  • Forum
KURPIE MTB - ZAPISY
  • KurpieMTB
Reklama
  • KurpieMTB
  • Historia
  • WSC
  • YouTube
Sponsorzy
Partnerzy
Polecamy
  • Linki
Media